| Długość | 140,3 km |
|---|---|
| Powierzchnia dorzecza | 2170 km² |
| Uchodzi do | Morze Bałtyckie |
Rzekę zalicza się do cieków Pobrzeży Południowobałtyckich, a jej koryto przecina kolejno trzy jednostki: Pojezierze Bytowskie, Wysoczyznę Polanowską i Pobrzeże Koszalińskie. Opracowania niemieckie klasyfikują ją jako rzekę przymorską Pomorza Tylnego i umieszczają jej początek na wale morenowym określanym mianem Pommerscher Landrücken. Bieg rozpoczyna się w powiecie bytowskim, w gminie Miastko; według strony niemieckiej dorzecze rozkłada się na dwa dzisiejsze województwa — pomorskie oraz zachodniopomorskie.
Pierwsze kilometry rzeka pokonuje w kierunku północno-zachodnim. Zwrot ku północy następuje dopiero w rejonie Sławna, dawniej noszącego nazwę Schlawe, a przy wsi Wilkowice (dawniej Wilhelmine) woda skręca na zachód. Koniec drogi wypada w Darłówku, nadmorskiej dzielnicy Darłowa, gdzie rzeka wpada do Bałtyku. Współrzędne źródła podawane są jako 54°02′46″N i 17°12′22″E, a wysokość ujścia wynosi zero metrów nad poziomem morza.
Miejsce narodzin rzeki bywa wskazywane niejednoznacznie. Polskie ujęcie mówi o jeziorze Kołoleż położonym w okolicy Głodowa, na wysokości 170 metrów nad poziomem morza, i podkreśla, że to właśnie stamtąd woda odpływa nieprzerwanie. Inne publikacje wymieniają Białe Jezioro na Pojezierzu Bytowskim, również w gminie Miastko. Rozbieżność bierze się z sąsiedztwa obu zbiorników: w porach deszczowych pojawia się między nimi epizodyczny ciek, który znika, gdy opadów brakuje.
Wersja niemiecka opowiada się za Jeziorem Białym, notowanym tam pod nazwą Biallensee, i podaje przy tym niższą rzędną początku — 154 metry nad poziomem morza zamiast 170. Różnica szesnastu metrów jest więc konsekwencją odmiennego wskazania jeziora źródłowego, nie zaś rozbieżności pomiarowej.
Dalej na trasie leży jeszcze kilka jezior, przez które koryto przechodzi. Wymienia się wśród nich Białe Jezioro, Bluj oraz oba zbiorniki wałdowskie — Jezioro Wałdowskie Małe i Jezioro Wałdowskie Wielkie. Zestawienie to nie jest zamknięte; polski opis sygnalizuje, że są to jedynie przykłady.
Długość rzeki należy do danych, przy których źródła rozchodzą się najwyraźniej. Polskie opracowania konsekwentnie podają 140,3 kilometra i powierzchnię dorzecza równą 2172,7 km². Strona niemiecka operuje liczbami 112 kilometrów i 2150 km². Rozbieżność ma przy tym konkretną przyczynę historyczną, a nie tylko metodologiczną.
W 1928 roku koryto zostało wyprostowane, co skróciło całkowitą długość cieku właśnie do 112 kilometrów. Jeszcze niespełna dwie dekady wcześniej, w roku 1909, notowano zupełnie inną wartość — 150 kilometrów, z czego 128 kilometrów uznawano wówczas za nadające się do spławu. Regulacja odjęła zatem rzece kilkadziesiąt kilometrów meandrów.
Reżim wodny opisywany jest jako wyrównany. Odpowiadają za to obfite opady w zlewni, dzięki którym odpływ nie podlega gwałtownym wahaniom i utrzymuje się na stosunkowo równym poziomie.
Zestawienie lewobrzeżnych dopływów zawdzięczamy przede wszystkim opisowi niemieckiemu. Najdalej na północ położona jest Taukarre, która dołącza do rzeki głównej na północ od Sławska w gminie Sławno. Nieco dalej wpada Moszczenica: bierze początek w okolicach Malechowa, mija Słowino od południa — w odległości mniej więcej kilometra od centrum wsi — kierując się przy tym na północny wschód, i kończy bieg pod Sławnem.
Największe znaczenie ma Studnica, zapisywana dawniej jako Stüdnitz. Wypływa na południe od Miastka, a z Wieprzą łączy się na północny zachód od Broczyny w gminie Trzebielino. To właśnie od niej wzięła nazwę jedna z form ochrony przyrody obejmujących obie doliny. Ostatnim wymienianym dopływem lewej strony jest Grabowa, notowana po niemiecku jako Grabow, uchodząca już za Darłowem.
Po prawej stronie wymienia się ciek zapisany po niemiecku jako Krummbach. Zaczyna się on na południe od Łubna w gminie Kołczygłowy, omija Trzebielino od północy, a do rzeki głównej dociera jeszcze przed Broczyną. Drugi z prawobrzeżnych dopływów, występujący pod nazwą Stibnitz, dołącza mniej więcej siedem kilometrów przed Darłowem.
Trzecim jest Moszczeniczka, po niemiecku Motz, która powstaje w okolicy Bruskowa Wielkiego i wpada do Wieprzy przy Pieszczu, dawniej zwanym Peest. Niemieckie zestawienie tabelaryczne dodaje do tej listy jeszcze Pokrzywną.
Polski opis przywołuje ponadto Doszenicę, wskazując jej ujście w okolicach wsi Czarnica, nie precyzuje jednak, którym brzegiem rzeka ją przyjmuje. Miejsce to jest o tyle istotne, że wyznacza początek chronionego odcinka doliny.
Miast nad rzeką jest trzy: Kępice w górnym biegu, Sławno w środkowym oraz Darłowo tuż przed ujściem. Największy ładunek znaczeń niesie to ostatnie — to w jego nadmorskiej dzielnicy rzeka kończy bieg i to tam koncentruje się większość regulacji dotyczących wód.
Poza miastami w opisach przewija się kilkanaście mniejszych miejscowości. Przy samych źródłach leży Głodowo. Dalej pojawiają się Broczyna w gminie Trzebielino, Czarnica przy ujściu Doszenicy, Pomiłowo i Stary Kraków — obie znane z punktów pomiarowych — a także Sławsko, Słowino, Wilkowice i Pieszcz w dolnym odcinku. Z przeszłością przemysłową rzeki wiążą się natomiast Ciecholub i Biesowice.
Spadek rzeki wystarczał niegdyś, by napędzać liczne młyny wodne. Co więcej, na niektórych piętrzeniach uruchomiono nawet niewielkie zakłady wytwarzające prąd. Wśród przykładów źródła niemieckie wskazują Ciecholub, zapisywany jako Techlipp, oraz miejsce noszące nazwę Hammermühle — oba w gminie Kępice — a także Biesowice, dawniej Beßwitz, w powiecie słupskim.
Z dawnej spławności niewiele zostało. O ile na początku dwudziestego wieku za nadające się do spławu uznawano 128 kilometrów, o tyle współcześnie mniejsze jednostki pływające mogą korzystać wyłącznie z krótkiego odcinka między Darłowem a wpadnięciem rzeki do morza.
Ostatni fragment koryta pełni funkcję akwatorium portu morskiego w Darłowie. Rzeka przestaje tu być wyłącznie ciekiem przyrodniczym i staje się elementem infrastruktury: obowiązują na niej przepisy portowe, a granice portu wyznaczają zasięg części regulacji rybackich.
Z tym samym miejscem wiąże się układ falochronów, których początek wyznacza dolną granicę chronionej doliny. Wejście do portu ma dwie głowice, a wschodnia z nich służy za punkt odniesienia przy wyznaczaniu strefy ochronnej na morzu.
Rzeka jest miejscem organizowanych spływów. Do dyspozycji kajakarzy pozostaje 95 kilometrów spławnego koryta, co czyni ją trasą wielodniową, a nie wycieczką na popołudnie.
Najwyżej położony dogodny punkt, z którego można zwodować sprzęt, to leśne pole o nazwie „Mnich” w Broczynie. Powyżej tego miejsca warunki nie sprzyjają już rozpoczynaniu spływu, więc w praktyce wyznacza ono górną granicę szlaku.
W 2010 roku stan wód zbadano w dwóch przekrojach. Pierwszy zlokalizowano we wsi Pomiłowo, drugi przy moście w sąsiedztwie wsi Stary Kraków. W obu punktach wyniki okazały się zbieżne: elementy biologiczne oraz fizykochemiczne zakwalifikowano do klasy drugiej.
Ocena końcowa różniła się natomiast nazwą. Dla Pomiłowa orzeczono dobry potencjał ekologiczny, dla przekroju pod Starym Krakowem — dobry stan ekologiczny. Rozróżnienie to wynika z odmiennej kategorii, do jakiej zaliczono każdy z badanych odcinków.
Rzeka odprowadza do Bałtyku mierzalne ilości metali ciężkich, co odnotowała Inspekcja Ochrony Środowiska. Dane za rok 2012 pokazują, że zdecydowanie największą pozycję stanowił cynk — 16,6 tony. Miedzi trafiło do morza 1,8 tony.
Pozostałe pierwiastki występowały w ilościach rzędu ułamków tony: kadmu 0,7 tony, ołowiu 0,6 tony, a niklu pół tony. Liczby te dotyczą jednego roku i opisują ładunek przenoszony przez rzekę, nie zaś stężenia w samej wodzie.
Znaczna część doliny została włączona do sieci Natura 2000 jako obszar mający znaczenie dla Wspólnoty, noszący nazwę „Dolina Wieprzy i Studnicy”. Ochrona zaczyna się w okolicach wsi Czarnica, tam gdzie do rzeki dołącza Doszenica, i sięga aż do miejsca, w którym zaczynają się falochrony portu w Darłowie.
Obszar obejmuje zatem niemal cały dolny i środkowy bieg, wraz z doliną dopływu, od którego wzięła się druga część nazwy. Granica dolna wypada dokładnie tam, gdzie kończy się rzeka naturalna, a zaczyna infrastruktura portowa.
Pierwsza z regulacji dotyczy obrębu ochronnego wyznaczonego w samym mieście. Od 20 marca do 31 maja każdego roku obowiązuje tam zakaz łowienia oraz wszelkich działań szkodzących rybom: nie wolno naruszać urządzeń tarliskowych ani dna, niszczyć roślinności rosnącej w wodzie, uprawiać sportów motorowodnych czy urządzać kąpielisk. Chroniony odcinek mierzy 1070 metrów — zaczyna się przy moście drogowym w ciągu ulicy Powstańców Warszawskich, a kończy na kładce pieszej przy ulicy Morskiej.
Druga strefa działa jesienią i zimą. Na morskich wodach wewnętrznych rzeki, w granicach portu, ustanowiono okresowy obwód ochronny dla troci wędrownej i łososia, obowiązujący od 15 września do 31 grudnia. Wędkarzy dotyczy w tym czasie ograniczenie szczegółowe: na wodach portowych nie wolno łowić metodą spinningową.
Trzecia strefa nie ma przerw w roku. Wyznaczono ją na morzu, jako półkole o promieniu pięciuset metrów zakreślone od wschodniej głowicy wejścia do darłowskiego portu w kierunku otwartej wody. Wewnątrz tego półkola obowiązuje stały zakaz połowu organizmów morskich.
Podobieństwo brzmienia bywa mylące: mimo niemal identycznej nazwy rzeka ta nie ma nic wspólnego z Wieprzem, który jest dopływem Wisły. To dwa całkowicie odrębne cieki, a zbieżność ogranicza się do warstwy językowej.
Do 1945 roku po stronie niemieckiej używano formy Wipper. Nazwa ta nie była w niemczyźnie rzadkością — nosiły ją cieki leżące daleko od siebie, a gdy do rachunku włączono również brzmienia zbliżone, na przykład Wipfer, doliczono się piętnastu takich hydronimów. Jedna z hipotez etymologicznych wywodzi je od słowa obecnego w średnio-dolno-niemieckim, niderlandzkim i średnioangielskim, odpowiadającego niemieckiemu wippen. Inni badacze cofali się jeszcze dalej, ku indoeuropejskiej warstwie językowej, i odczytywali hydronim jako określenie rzeki skaczącej.
Po kaszubsku rzeka nazywa się Wieprzô. Na polskiej mapie wojskowej wydanej w 1933 roku przy oznaczeniu cieku umieszczono egzonim Wieprz — a więc formę męską, tożsamą z nazwą dopływu Wisły. Obecne brzmienie przesądzono dopiero po wojnie: nazwę Wieprza ustalono urzędowo rozporządzeniem z 1948 roku.
Wieprza uchodzi do: Morze Bałtyckie.
Opracowano na podstawie artykułu Wieprza w polskiej Wikipedii oraz jego odpowiedników w Wikipedii niemieckiej (CC BY-SA 4.0); dane liczbowe: Wikidane, a tam gdzie różnią się od cytowanego artykułu — wartości podane w samym artykule. Pozostałe rzeki: spis rzek Polski.
Rzeki Polski › Wieprza